Dokumenty potrzebne do wzięcia zobowiązania.

Do wzięcia zobowiązania potrzebne jest przedstawienie w banku dowodu osobistego. Konieczne jest również przedstawienie źródła dochodu. Co do źródeł dochodu bank jest bardzo elastyczny i akceptuje ich wiele. Są nimi wszelkie umowy o pracę, zasiłek przedemerytalny, emerytura, renta inna niż rodzinna, renta rodzinna, renta strukturalna, dochody z działalności rolniczej, działalność gospodarcza jak również umowy cywilno -prawne. Osoba zatrudniona na umowę o pracę musi przedstawić w banku zaświadczenie od pracodawcy o wysokości dochodów i okresie zatrudnienia. Zamiast zaświadczenia bank również przyjmuje druk RMUA wystawiony w ciągu 3 ostatnich miesięcy, PIT11/PIT40 za rok poprzedni oraz wyciąg z rachunku osobistego.

Zalety i wady kredytu gotówkowego w Eurobanku.

Zaletą kredytu gotówkowego w Eurobanku jest jego cena. Może być to bardzo tanie zobowiązanie dla wiarygodnego kredytobiorcy. Można uzyskać stałe oprocentowanie kredytu, dzięki czemu jego koszt z biegiem czasu nie wzrośnie. Zakładając w banku konto osobiste i przekierowując na nie swoje wynagrodzenie, ale nie mniejsze niż 1500 złotych, oprocentowanie można obniżyć o 1%. Za przelewy internetowe i za pierwszy rok używania karty Visa nie będziemy nic płacić. Kwota o jaką można wnioskować również jest na tyle duża, że wiele osób może z tej oferty skorzystać. Wadą jest sprawdzanie szczegółów kredytowania w Eurobanku. Jak już wspomnieliśmy oprocentowanie można obniżyć zakładając w banku rachunek oszczędnościowo- rozliczeniowy, ale trzeba wiedzieć, że bank umożliwia założenie pięciu rodzajów takich kont i nie każde będzie nam się opłacało. Z całą pewnością bank zaoferuje nam to konto, które jest najdroższe. Najlepszym rozwiązaniem jest wybranie konta Activ, które będzie naprawdę darmowe jeżeli przekierujemy na nie swoje wynagrodzenie. Cała masa klientów nie będzie o tym wiedziała i zgodzi się na takie konto jakie zaproponuje im bank. Warto przed pójściem po kredyt wiedzieć nieco więcej o danym banku, aby się nie rozczarować. Banki już tak mają, że korzystają z niewiedzy swoich klientów, aby na nich jak najwięcej zarobić.